Mobilność pracownicza
dr Marta Kołodziejska, Universita degli Studi di Roma “La Sapienza”, 2025
Od strony organizacyjnej, cały proces wyjazdu oceniam bardzo pozytywnie: wypełnienie wymaganych dokumentów nie było przesadnie skomplikowane ani czasochłonne. Bardzo doceniam to, że osoba wyjeżdżająca może dysponować własnym budżetem w zależności od potrzeb, przez co ma swobodę decydowania, ile przeznaczy na nocleg czy transport zbiorowy. Procedura aplikowania i rozliczania wyjazdów jest przejrzysta i nie mam co do niej zastrzeżeń.
Korzyści płynące z takich wyjazdów upatruję przede wszystkim w możliwości zdobycia doświadczenia dydaktycznego na zagranicznej uczelni – zarówno poprzez prowadzenie gościnnych zajęć, jak i dyskusje z osobami z instytucji przyjmującej. W moim przypadku zwłaszcza ten drugi wymiar dał mi wgląd w to, jak uczy się cyfrowej religii i jak szeroki zakres zagadnień jest proponowany w programie nauczania tej dziedziny na Uniwersytecie Rzymskim przez moją rówieśniczkę, z którą pozostajemy w stałym kontakcie od mojego powrotu.
Uważam również, że wykazanie się takim doświadczeniem ma pozytywny wpływ na rozwój kariery naukowej, a jednocześnie nie jest tak dużym obciążeniem logistycznym jak wyjazd na kilkumiesięczne stypendium (choć oczywiście nie pozwala na realizowanie wszystkich podobnych zadań), który na różnych etapach życia może nie być możliwy.