prof. Adam Gendźwiłł i jego Centrum Studiów Wyborczych rozpocznie – wraz z zespołem – 4-letni projekt badawczy
Badacze skupią się na obszarach, których mieszkańcy czują się pomijani lub „pozostawieni w tyle”. To zwykle tereny wiejskie i małe miasta, które borykają się z problemami gospodarczymi, demograficznymi, gorszym dostępem do usług publicznych, pozbawione reprezentantów w parlamencie. Mieszkańcy tych obszarów często odczuwają tzw. resentyment przestrzenny (place-based resentment) i ten resentyment – wykorzystany przez polityków – buduje nowe wzorce zachowań wyborczych. Są już na to dowody z USA, Wlk. Brytanii, Francji, Norwegii. Podziały miasto-wieś i centrum-peryferie są oczywiście znane z historycznych analiz zachowań wyborczych (w tym znanej teorii Lipseta-Rokkana), ale ich znaczenie w ostatnich dekadach znowu rośnie. Tożsamości terytorialne, które łatwo jest uruchomić, są z powodzeniem wykorzystywane przez partie i polityków.
W projekcie zajmować się będą: